Blog konsumencki

05.06.2025
Przeczytasz w 3 min
Pomału wracamy do normalności, a branża beauty do upragnionej pracy. Na ten dzień czekaliśmy wszyscy – właściciele gabinetów, ich personel, a przede wszystkim KLIENCI. I chociaż do czasu wybuchu pandemii większość salonów wzorcowo realizowała procedury dezynfekcji i higieny w pracy z klientem, od uchylenia lockdownu wchodzą nowe, specjalne zasady. Przyjrzyjmy się im.

05.06.2025
Przeczytasz w 6 min
Pierwsze były wykonane ze skóry, stosowano je już w dziewiętnastym wieku. Z biegiem historii znajdywały coraz szersze zastosowanie. Towarzyszyły położnym, chirurgom, zakaźnikom. W 1987 roku, po raz pierwszy w dziejach medycyny, w USA, zalecono używanie ich we wszystkich kontaktach z pacjentem. Dzisiaj ich zastosowanie wyszło poza potrzeby służby zdrowia — wszyscy zakładamy je każdego dnia, broniąc się przed zakażeniem SARS-CoV‑2. Co warto wiedzieć o rękawiczkach medyczno-ochronnych?

05.06.2025
Przeczytasz w 5 min
XIX-wieczny lekarz i wizjoner odkrył, że infekcje na jego oddziale szpitalnym były spowodowane przez niedostateczną higienę rąk i to właśnie dłonie są nośnikiem zarazków wywołujących niebezpieczne i śmiertelne choroby. Jego spadkobiercy pogłębili tę myśl i dowiedli, że aż 80% wszystkich infekcji jest przenoszonych przez ręce. Czy w XXI w. potrafimy wykorzystać tę wiedzę? W Światowy Dzień Mycia Rąk – święto ustanowione w 2008 r. przez Organizację Narodów Zjednoczonych – pokazujemy, w jaki sposób prawidłowa higiena rąk wpływa na naszą codzienność i zdrowie. Mycie rąk to jedna z najskuteczniejszych metod na uniknięcie zachorowania na grypę czy złapania biegunki.

05.06.2025
Przeczytasz w 7 min
Jeszcze niedawno informowaliśmy o grypie w natarciu. Dzisiaj wydaje się, że szczyt zachorowań mamy już za nami. Wg. danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH w grudniu zachorowało 1,25 mln Polaków, zaś w styczniu odnotowano 979 tyś. chorych na grypę. Czy aby na pewno szczyt zachorowań mamy już za sobą? Niestety prognozuje się, że kolejna duża fala może pojawić się na przełomie lutego i marca.

05.06.2025
Przeczytasz w 5 min
Zniesiono większość obostrzeń, a biura turystyczne wznawiają działalność, rezerwujemy pierwszy lot za granicę i przygotowujemy się do pierwszej od dawna podróży. Taki plan na to lato ma zapewne wielu z nas. Coraz mniejsza liczba zachorowań oraz coraz więcej osób zaszczepionych skutkuje luzowaniem obostrzeń w wielu krajach, a Komisja Europejska apeluje o złagodzenie ograniczeń dla podróżujących w Unii Europejskiej. Wszystko to sprawia, że także Polacy z coraz większym optymizmem wypatrują możliwości wyjazdu na upragnione wakacje. Trzeba jednak pamiętać, że nie oznacza to końca pandemii, a poza koronawirusem w podróży możemy się natknąć na inne choroby. Na szczęście przed większością z nich możemy się uchronić, stosując odpowiednie środki higieny i w ten sposób niwelując zagrożenie dla naszego zdrowia niemal do zera. Jak to zrobić?

05.06.2025
Przeczytasz w 7 min
Doktor Sally Davis, naczelny lekarz Anglii do 2019 r., porównała zagrożenie spowodowane przez lekooporne szczepy bakterii do zagrożenia wywoływanego zmianami klimatycznymi, a doktor Haileyesus Getahun, dyrektor IACG, nazwał to zjawisko „cichym tsunami”1. Prognozuje się, że era postantybiotykowa jest realnym zagrożeniem XXI w.2. Dlaczego patogeny chorobotwórcze nie reagują na działanie leków i jak możemy uniknąć nieuleczalności chorób zakaźnych?

05.06.2025
Przeczytasz w 4 min
Choroby zakaźne wymienia się wśród 10 najczęstszych przyczyn zgonów, a oporność na antybiotyki stanowi w dzisiejszych czasach jedno z największych wyzwań w dziedzinie zdrowia. Przez długi czas ignorowano ostrzeżenia dotyczące spadku efektywności antybiotyków i innych środków leczniczych po dekadach ich nadużywania w leczeniu chorób ludzi i zwierząt oraz hodowli1. Obecnie światowe organizacje i lekarze wskazują na wagę problemu narastania oporności patogenów. Co się stanie, jeśli choroby zakaźne staną się nieuleczalne? W jaki sposób możemy zapobiec takiemu scenariuszowi?

05.06.2025
Przeczytasz w 8 min
Współcześni Ludwikowi XIV zamiast się myć wierzyli, że ich ciała są oczyszczane z potu przez płócienną bieliznę. Jeszcze w XIX-wiecznej Anglii mydło było tak drogie, że traktowano je jak towar luksusowy, a raptem 100 lat później pojawiły się syntetyczne detergenty, które przyczyniły się do upowszechnienia codziennej toalety. Oto ciąg dalszy historii dbania o higienę.

05.06.2025
Przeczytasz w 7 min
Starożytni Egipcjanie lubili się mydlić, Grecy czy Rzymianie woleli brud zeskrobywać, a w średniowieczu do mycia ciała zazwyczaj używano wyłącznie wody. Choć samo mydło towarzyszy nam od blisko 5 tysięcy lat, podejście do jego stosowania oraz do używania innych środków higienicznych diametralnie się przez ten czas zmieniło.
